O co w tym FIKA?

Są takie słowa, wokół których narasta aura tajemniczości i interpretacji, rozciągając ich znaczenie do granic absurdu i konsumpcjonizmu. Hygge, lagom, sisu… Skandynawskie słówka dorobiły się swoich wydawnictw, a nawet całych dedykowanych lokali, no i oczywiście profili w mediach społecznościowych. FIKA broni się jednak twardo i nie przekracza geograficznych granic. Nie daje się importować, pozostając dumnym produktem narodowym Szwecji.

Ninusy

FIKA to słowo powstałe z przepołowienia angielskiej coffee (KO FI -> FI KA). Wiem, w tym momencie zniszczyłam połowę całej magii. Dla mnie jednak ta informacja była kluczowa, bo reprezentuje to, jak bardzo Szwedzi muszą robić wszystko po swojemu. Zaadaptowali kawę, ale musieli dorobić do niej ideologię… i nazwę.

Skoro już wyjaśniłyśmy sobie genezę, możemy przejść do zjawiska. Nie wiem czy szwedzi sypiają źle. Mieszkamy w Malmo, które dzieli około 300 km od Gdańska. Nie jest tu ani szczególnie ciemno, ani szczególnie zimno, nie ma białych nocy (ani białych niedźwiedzi). Dlatego też, pozostaje dla mnie kosmiczną zagadką ilość wypijanych przez nich kawy. Przeciętna osoba szwedzka (grupą badawczą uczyniłam niczego nieświadomych współpracowników) wypija od 3 do 6 kubków kawy dziennie. Codziennie. Rozpoczynają nią dzień, piją do posiłków i potrafią wybić jeszcze jedną po kolacji. Niektórzy z nich uważają, że to napój jak każdy inny, ale osobiście mój żołądek i głowa nie zgadzają się z tą teorią. Racje ma Anka z new_in_sweden kiedy mówi, że przeciętny szwed składa się w 50% z kawy, a w kolejnych 50%…

Kolejne 50% to cukier. W postaci bezpośredniego zagrożenia życia czyli cukierki, karmelki, czekolada, słodkie bułeczki kardamonowe, cynamonowe, ciasta, ciasteczka, żelki i inne okropieństwa, ale też jako dodatek do żywności w napojach, jogurtach, sałatkach, pieczywie i sosach, którymi zalewają tu wszystko, od pizzy po sushi. (Sosy majonezowe, tysiąca wysp, takie generalnie ciężkie). Jedzenie w Szwecji to w ogóle osobny temat. Ci ludzie mogli by do końca życia jeść mrożonki i nie byłoby żadnego problemu o ile dawali by im do tego kawę.

Ninusy

Mamy kawę, mamy jedzenie, potrzebna nam jest teraz praca, albo jakakolwiek czynność fizyczna lub umysłowa, od której należy zrobić sobie przerwę. Fika to moment pomiędzy, wyrwanie z codzienności fragmentu, kiedy nie liczy się nic, po za tu i teraz. I mimo, że dość często fika ma miejsce w pracy, to o pracy się podczas fiki nie rozmawia.

Rozmowa jest bardzo ważna, bo fika to czynność społeczna. Chodzi o bliskość i o dzielenie się – ciepłą kawą i zimnym posiłkiem. Dlatego ważni są ludzie, z którymi fikasz. To są te momenty kiedy możesz dowiedzieć się więcej o swoich kolegach z pracy, dlatego szczególnie ważne jest umieć słuchać. Jeśli wykorzystasz fikę na zrobienie show wokół swojej osoby, możesz zostać nie uwzględniona przy zwoływaniu kolejnej. Fikę zwołuje się spontanicznie lub o ustalonej porze. Osobiście spotkałam się z dwoma rodzajami fiki:

  • Fika poranna, przed lunchem, czyli przed 14:00 to zimne kanapki, lub ser i krakersy, lub każda inna przekąska na zimno, pożywna i słona, bardziej niż słodka. Do tego kawa, zawsze z przelewu.
  • Fika popołudniowa to ciasta, ciasteczka, ale też owoce, wypieki, cukierki i tym podobne. Im słodziej tym lepiej! No i kawa, kawusia, kawusia.
Ninusy

Kawa… Dopuszczalna z mlekiem, ale jak pojawisz się z filiżaneczką espresso, licz się z linczem. Wzrokowym, ale zawsze. Fika ma trwać, dlatego kubki do kawy są duże, a dolewki brygga kaffe nieskończone…

Rozebrałam więc fike na czynniki pierwsze, ale nadal nie jestem pewna czy wiecie, czym ona jest. Sama do końca nie wiem, jak oddać nieuchwytną magię tego rytuału. z jednej strony zatrzymanie się i totalny mindfullness, z drugiej budowanie relacji z ludźmi, z którymi po za fiką możesz nie zamienić już ani słowa… wspólny posiłek, dzielenie się, ale też chwila dla siebie. To chyba trzeba przeżyć, tu w Szwecji… Pofikasz?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: